Żaby (stgr. Βάτραχοι, Bátrakhoi; łac. Ranae, często skracane jako Ran. lub Ra.) – grecka komedia autorstwa Arystofanesa. Została wystawiona podczas święta Lenaje, jednego z festiwali poświęconych Dionizosowi w Atenach, w 405 roku p.n.e., gdzie wygrała konkurs.
Sztuka przedstawia komiczną katabazę (zejście do świata podziemnego) boga teatru Dionizosa, któremu towarzyszy jego niewolnik , w celu przywrócenia do życia zmarłego tragika Eurypidesa. Dionizos jest rozczarowany spadkiem poziomu tragedii po niedawnej śmierci dramaturga i zaniepokojony przyszłością teatru, podczas gdy Ateny zmagają się z trudnościami wojny peloponeskiej. Podczas wędrówki przez świat podziemny bóg tchórzliwie i bezskutecznie próbuje unikać kłopotów, podszywając się pod Heraklesa, który wciąż cieszy się złą sławą z powodu wcześniejszego porwania Cerbera. W pałacu Plutona Dionizos zostaje arbitrem gwałtownego sporu między Eurypidesem a Ajschylosem o tron tragedii w świecie zmarłych. Zwycięża Ajschylos dzięki swojemu pragmatyzmowi, a Dionizos ostatecznie decyduje się wskrzesić właśnie jego. Tytuł sztuki pochodzi od pierwszego interludium chóralnego (parodos), w którym chór żab, śpiewając, doprowadza Dionizosa do irytacji.
Jako jedno z najważniejszych dzieł komedii starogreckiej, Żaby łączą rubaszny, bezceremonialny humor z wyrafinowaną satyrą na ateńską politykę, religię i teatr, podejmując refleksję nad moralną rolą poezji w życiu obywatelskim i politycznym. Utwór wyróżnia się szczególnie rozbudowaną krytyką literacką i licznymi odniesieniami do literatury: w drugiej części sztuki między Eurypidesem a Ajschylosem stanowi analizę odmiennych sposobów, w jakie obaj twórcy pojmowali tragedię. W 1974 sztuka została luźno zaadaptowana na musical przez Stephena Sondheima i . W tej adaptacji miejsce Eurypidesa i Ajschylosa zajmują odpowiednio George Bernard Shaw oraz William Shakespeare.
Fabuła mały|Marmurowa statua przedstawiająca Dionizosa, bohatera komedii. Dionizos podróżuje do świata podziemnego wraz ze swoim niewolnikiem Ksantiasem, zwanym też Rudasem. Niosąc bagaże pana, Ksantias próbuje żartować ze swojego ciężkiego brzemienia za pomocą sprośnych dowcipów i humoru skatologicznego – takiego, jakich, jego zdaniem, oczekuje publiczność w podobnej sytuacji – lecz zirytowany Dionizos uprzedza jego uwagi, zanim ten zdąży je wypowiedzieć. Aby odnaleźć pewną drogę do Hadesu, Dionizos zwraca się o radę do swojego przyrodniego brata Heraklesa, który wcześniej odwiedził świat zmarłych, aby schwytać piekielnego psa Cerbera. Dionizos pojawia się u jego drzwi ubrany w lwią skórę i uzbrojony w maczugę. Herakles, widząc zniewieściałego Dionizosa przebranego za niego samego, nie może powstrzymać śmiechu. Dionizos wyjaśnia, że chce udać się do świata zmarłych, aby sprowadzić z powrotem do świata żywych Eurypidesa i w ten sposób zaradzić, jego zdaniem, opłakanemu stanowi ateńskiej tragedii. Gdy pyta o najszybszą drogę do krainy zmarłych, Herakles odpowiada, że może się powiesić, wypić truciznę albo skoczyć z wieży. Dionizos wybiera jednak dłuższą trasę, tę samą, którą niegdyś podążał Herakles, prowadzącą przez jezioro, prawdopodobnie utożsamiane z Acherontem.
Gdy Dionizos dociera nad jezioro, przewoźnik Charon przeprawia go na drugi brzeg. Ksantias, jako niewolnik, nie ma prawa wejść na łódź i musi obejść jezioro pieszo, podczas gdy Dionizos zostaje zmuszony do pomocy przy wiosłowaniu. Wówczas pojawia się tytułowy chór żab (jest to jedyny występ żab w całej sztuce), który wykonuje parodos, pierwszą pieśń wejścia chóru. Ich charakterystyczny refren o treści Brékeke kēks, koāks, koāks (gr. Βρεκεκεκὲξ κοὰξ κοάξ) co doprowadza Dionizosa do irytacji, wskutek czego wdaje się on z żabami w żartobliwy spór. Po przybyciu na brzeg Dionizos ponownie spotyka Ksantiasa, który drażni swego pana, twierdząc, że dostrzegł przerażającego potwora, Empusę. Wkrótce pojawia się także drugi chór, złożony z duchów wtajemniczonych wyznawców . mały|Posąg Eurypidesa Następnie bohaterowie spotykają odźwiernego świata zmarłych, który bierze Dionizosa za Heraklesa ze względu na jego strój. Wciąż rozgniewany z powodu porwania Cerbera, grozi mu wypuszczeniem kilku potworów w ramach zemsty. Przerażony Dionizos zamienia się ubraniem z Ksantiasem. Wkrótce pojawia się służąca, która z radością wita rzekomego Heraklesa. Zaprasza go na ucztę, podczas której mają występować dziewczęta-tancerki. Ksantias z entuzjazmem przyjmuje zaproszenie, lecz Dionizos szybko postanawia ponownie odzyskać swój strój. Gdy znów występuje w lwiej skórze Heraklesa, napotyka kolejnych mieszkańców świata podziemnego żywiących urazę do bohatera, wobec czego nakazuje Ksantiasowi trzecią już zamianę ubrań. Kiedy odźwierny wraca, by rozprawić się z domniemanym Heraklesem, Ksantias oferuje mu swojego „niewolnika” (Dionizosa) do przesłuchania pod torturami, aby ustalić, czy rzeczywiście jest złodziejem. Przerażony Dionizos wyznaje prawdę, że jest bogiem. Po wychłostaniu obu mężczyzn odźwierny przyznaje jednak, że nie potrafi rozstrzygnąć, który z nich jest bogiem, i odprowadza Dionizosa za kulisy, aby jego tożsamość została zweryfikowana przez Plutona i Persefonę. W parabazie chór komentuje sytuację polityczną Aten, krytykując niespójność polityki przyznawania obywatelstwa oraz brak rzeczywistej zasady merytokracji w życiu publicznym.
Pracując w pałacu Plutona, Ksantias i inny niewolnik z radością wyśmiewają własnych panów. Ten drugi objaśnia trwający spór między Eurypidesem a Ajschylosem. Eurypides, który niedawno zmarł, rzuca wyzwanie wielkiemu Ajschylos w walce o tytuł „najlepszego poety tragicznego” przy uczcie w pałacu Plutona, władcy świata podziemnego. Wyjaśnione zostaje, że Sofokles zrezygnował z udziału w konkursie z powodu swojego szacunku wobec Ajschylosa. Organizowany jest konkurs, w którym Dionizos pełni rolę sędziego. Obaj dramaturdzy na przemian cytują fragmenty swoich sztuk i wyśmiewają przeciwnika. Eurypides twierdzi, że jego bohaterowie są lepsi, ponieważ są bardziej realistyczni i logiczni, natomiast Ajschylos uważa, że jego idealizowane postacie są lepsze, gdyż są heroiczne i stanowią wzór cnót. Ajschylos kpi z wierszy Eurypidesa jako przewidywalnych i schematycznych, każąc mu cytować kolejne prologi, w których za każdym razem przerywa recytację tym samym zwrotem: ληκύθιον ἀπώλεσεν (… zgubił słojek z pachnidłami.). Fragment ten dał później początek terminowi , oznaczającemu tego typu rytmiczną grupę w poezji. Eurypides odpowiada, wykazując rzekomą monotonię chórów Ajschylosa, parodiując fragmenty jego dzieł i kończąc każde przytoczenie tym samym refrenem: ἰὴ κόπον οὐ πελάθεις ἐπ᾽ ἀρωγάν; (O, ty, co nie szczędzisz trudu, by nieść pomoc!, z zaginionej sztuki Myrmidonowie). Ajschylos kontratakuje, wyśmiewając metry i monodie chóralne Eurypidesa, używając kastanietów.
W pierwszej próbie zakończenia sporu przyniesiona zostaje waga, a każdemu z rywali nakazuje się wypowiedzieć kilka wersów, które zostaną na niej „zważone”. Ten, którego słowa okażą się „cięższe”, przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę. Eurypides przytacza więc swoje wersy, wspominając kolejno statek Argo, Pejto oraz maczugę. Ajschylos odpowiada wzmiankami o rzece , Śmierci oraz dwóch rozbitych rydwanach z martwymi woźnicami. Ponieważ jego wersy odnoszą się do „cięższych” rzeczy, Ajschylos zostaje uznany za zwycięzcę. Dionizos wciąż nie potrafi jednak zdecydować, którego z poetów wskrzesić, i ujawnia rzeczywisty cel swojej podróży: chce ocalić Ateny, znajdujące się wówczas po przegranej stronie Wojnie peloponeskiej, a wraz z nimi także ich scenę dramatyczną. Postanawia więc zabrać tego poetę, który udzieli najlepszej rady politycznej: najpierw w sprawie tego, co Ateńczycy powinni zrobić z wygnanym Alkibiadesem, a następnie co, zdaniem każdego z poetów, może uratować miasto. Eurypides udziela odpowiedzi zręcznych językowo, lecz w istocie mało treściwych, natomiast Ajschylos przedstawia bardziej praktyczne wskazówki. Dionizos decyduje się więc sprowadzić z powrotem Ajschylosa zamiast Eurypidesa. Pluton zgadza się na jego powrót do życia, aby Ateny mogły zostać wsparte w chwili kryzysu, i zaprasza wszystkich na pożegnalny toast. Przed odejściem Ajschylos oświadcza jeszcze, że podczas jego nieobecności miejsce w krześle powinien zająć Sofokles, a nie Eurypides.
Analiza krytyczna Parodos zawiera modelowy przykład tego, w jaki sposób w kulturze greckiej nieprzyzwoitość mogła być włączana do obchodów związanych z bogami.
Kontekst historyczny Żaby zostały napisane i wystawione w końcowej fazie wojny peloponeskiej. Niedawno zmarli Sofokles i Eurypides, dwaj greccy dramaturdzy uznawani za jednych z najwybitniejszych poetów swoich czasów. W okresie powstawania utworu Sparta i jej sojusznicy prowadzili blokadę Aten. W ciągu sześciu miesięcy od wystawienia Żab Ateny poniosły klęskę w bitwie morskiej i poddały się Sparcie.
Polityka Kenneth Dover argumentuje, że zasadniczy polityczny motyw Żab sprowadza się do tezy: stare sposoby są dobre, nowe sposoby są złe. Jako dowód wskazuje parabazę: Antypirrema parabazy (wersy 718–737) zachęca obywateli, aby odrzucili przywódców, za którymi obecnie podążają – nowicjuszy obcego pochodzenia (730–732) – i ponownie zwrócili się ku ludziom o sprawdzonej uczciwości, wychowanym w tradycji szlachetnych i zamożnych rodzin. W odzie parabazy (wersy 674–685) wspomniany jest również Klejofon, który jest zarówno „oczerniany jako cudzoziemiec” (680–682), jak i ponownie przedstawiany w negatywnym świetle pod koniec sztuki (1504, 1532).
W. Geoffrey Arnott argumentuje, że Żaby służą jako narzędzie edukowania i udzielania wskazówek społeczeństwu. W sztuce znajduje się wiele fragmentów przedstawiających poetów i dramaturgów jako wychowawców oraz nauczycieli. Szczególnie istotny jest ustęp, w którym postać Ajschylosa twierdzi, że po wystawieniu swojej tragedii wykształcił ateńską publiczność w duchu wytrwałości i skutecznego pokonywania wrogów. Motyw poetów pełniących funkcję doradców w Żabach jest rozwijany przede wszystkim poprzez trzy główne postacie sztuki: Ajschylosa, Eurypidesa oraz Dionizosa.
Sam autor sztuki występuje w roli nauczyciela i doradcy w kwestiach politycznych za pośrednictwem swojej twórczości. Najwyraźniej ujawnia się to podczas parabazy, w której chór apeluje do publiczności o umożliwienie powrotu wygnanym oligarchom, usuniętym z Aten po przywróceniu demokracji ateńskiej w 410 r. p.n.e. Parabazie tej przypisuje się jedną z głównych przyczyn sukcesu Żab podczas święta w 405 r. p.n.e. Zwycięstwo sztuki i zdobycie pierwszego miejsca, mogło przyczynić się do powstania klimatu politycznego bardziej przychylnego osobom przebywającym na wygnaniu. W 405 r. p.n.e. wygnańcy, choć nie zostali do tego formalnie upoważnieni, uzyskali możliwość powrotu do Aten i odzyskania praw obywatelskich pod określonymi warunkami, zachowanymi w mowie Andokidesa.